Administracja IT

Informatyką interesuję się od dzieciństwa. Zawsze w szczególności pociągały mnie serwery, duże centra danych, oraz komunikacja pomiędzy nimi. Od wczesnych swoich lat, ciągle administruję jakimiś rozwiązaniami IT. Na początku był to własny serwer, potem sieć mała sieć osiedlowa. Potem przyszedł czas na własną działalność gospodarczą i administrowanie wieloma serwerami klientów. Głównie pocztowych i webowych, choć nie tyko. Obecnie pracuję dla Diecezji Gliwickiej, gdzie przez kilka lat administrowałem całym system IT, po drodze opracowując i wdrażając dwie całkowicie nowe jego wersje. Praktycznie przeszedłem tu drogę od pojedynczego serwera aż do clustra maszyn wirtualnych. W międzyczasie współpracuję z wieloma firmami udzielając im, lub ich klientom niezbędnego wsparcie administracyjnego.

Tak jak i w innych dziedzinach życia, tak i w przypadku administracji szczególny nacisk kładę na praktykę. Szczególnie tu jest to istotne, gdyż każdy system jest inny, często każdy poważny problem też jest inny. I choć by człowiek posiadł całą teoretyczną wiedzę, to akurat w administracji IT, moim zdaniem, najbardziej liczy się praktyka. To ona pozwala szybko zlokalizować problem, lub optymalnie dobrać potrzebne rozwiązanie.

Rozwiązania którymi administrowałem do tej pory opierały się w głównej mierze na systemach z rodziny Linux. W szczególności wiele praktyki mam z dystrybucją Debian. Jednak po tylu latach praktyki, jestem pewien że poradzę sobie z dowolną dystrybucją tego system. A tak na marginesie, to tak „wrosłem” w ten świat serwerów, że już nawet na własnym desktopowym komputerze od kilkunastu lat używam tej właśnie dystrybucji (tak jest wygodniej).

Owszem, i to warto podkreślić, w większości systemów którymi administrowałem zwykli użytkownicy najczęściej korzystali z systemów z rodziny Windows. Wstyd się przyznać, ale zawsze tak jakoś wypadało, że do zajmowania się tymi systemami miałem jakiegoś współpracownika i wyglądało to w praktyce tak że On siedział nad końcówkami, ja nad serwerami, a nasza współpraca układała się wzorowo. Toteż niestety praktycznie obecnie nie znam zbyt dobrze systemów z rodziny Windows. Jednak jeśli tylko znajdzie się wyrozumiały klient który da motywację i wsparcie w poznaniu tego systemu z wielką przyjemnością odkryję go na nowo, odwdzięczając się perfekcyjną znajomością serwerów.

Szczególnie dla większych, ale nie gigantów, polecam doskonały, moim zdaniem, cluster do takich zadań jakim jest Proxmox. Będący tanim i naprawdę elastycznym rozwiązaniem, które pomimo swoich ograniczeń potrafi sprostać nawet dużym zadaniom.

Administracja IT to jednak z punktu widzenia zarządów i użytkowników głównie dbanie o udostępnione im usługi i sprzęt a także ich rozwój. Do codzienności administratora należą takie zadania jak monitoring systemów, dbałość o zabezpieczenia, czy wdrażanie aktualizacji. Wszystko to są zadania zupełnie niezauważalne przez końcowego użytkownika, jednak to właśnie one przekładają się na jakość oferowanych im przez system usług. Jakość która ma bezpośredni wpływ na Ich codzienną pracę.

Dlatego właśnie często się mówi że idealny administrator, to taki o którym istnieniu nikt nie wie.

Social Media