Moje pasje

Choć moje pasje, to całkiem prywatne zajęcia i staram się aby takimi pozostały, to jednak zdobywane w nich doświadczenia i wiedza niejednokrotnie przydały mi się w pracy zawodowej.

Zaczynając od początku, z żeglarstwa wyniosłem umiejętności dowódcze i organizacyjne, a także ogólne ukształtowanie charakteru. I choć można powiedzieć że jestem żeglarzem szuwarowo-bagiennym, gdyż nigdy nie udało mi się zdobyć finansowania na prawdziwy rejs morski, to i tak była to wspaniała szkoła życia. Sądzę że być może nawet lepsza od tej morskiej (jeśli chodzi o wykształcenie umiejętności o których mowa), bo zdecydowanie mniej obostrzone przepisami pływania śródlądowe, mogły być one w całości przygotowywane i realizowane przez młodych ludzi. Oczywiście prywatnie takie rejsy, ich organizacja a przy tym spotkania z innymi żeglarzami to czysta przyjemność i relaks.

Kolejną pasję zaszczepili we mnie jeszcze moi kochani rodzice. To dzięki nim zakochałem się w podróżowaniu i poznawaniu świata. Zarówno tego bliskiego jak i dalszego. Po wielu latach i wielu podróżach mogę z całą pewnością potwierdzić, że stare powiedzenie „podróże kształcą” jest więcej niż prawdziwe. Podróżując i zwiedzając człowiek wnikliwie obserwuje róże aspekty i rozwiązania stosowane na całym świecie. Dzięki temu zawczasu poznaje to co się nie udaje i może tego uniknąć. Ale najważniejsze wydaje się być to, że często może „podpatrzyć” dobre i sprawdzające się rozwiązania lub przynajmniej zainspirować się nimi do stworzenia własnych. I to w każdym aspekcie życia włącznie z tym Informatycznym.

Z zamiłowaniem do podróży idealnie łączy się kolejna moja pasja którą jest fotografia. Choć przyznam, że ostatnio polubiłem w tym kontekście bardziej pracę w studio. Jednak to zamiłowanie do fotografii uczy człowieka wnikliwej obserwacji otoczenia, oraz co może i ważniejsze (jako wyniesiona nauka) dbałości o szczegóły wykonywanej pracy. Te właśnie cechy rozwinąłem dzięki zamiłowaniu do fotografii i przyznam, że są one bardzo pomocne w moim zawodowym informatycznym świecie.

Poza wyżej wymienionymi interesuje mnie jeszcze wiele innych rzeczy, które być może poruszę w przyszłości na tutejszym blogu. Jednak to te trzy pasje uznałbym za główne, a przy okazji wnoszące najwięcej w zawodowe życie IT. IT które też, pomimo iż są pracą, są także i pasją.

Social Media